Żywienie przyszłej mamy wymaga znacznie większej precyzji. Liczy się odpowiednia energia, dobre źródła białka i tłuszczu oraz właściwy stosunek wapnia do fosforu.
Dlaczego przy suchych chrupkach pies może wypijać mniej? Sucha karma zawiera niewiele wody w porównaniu z pokarmem świeżym. Pies może oczywiście uzupełnić płyny przy misce, ale nie każdy osobnik pije tyle, ile potrzebuje.
Pies nie potrzebuje idealnego kalendarza i planowania. Potrzebuje przewidywalnego człowieka, odpowiednio dobranych posiłków i pewności, że po porannym wyjściu świat nadal będzie na swoim miejscu.
Kanał słuchowy psa nie jest prostą rurką, którą można po prostu „przewietrzyć”. U Cocker Spaniela dodatkowo przykrywa go ciężka małżowina. Po kąpieli, spacerze w deszczu czy pływaniu wilgoć może pozostawać w uchu dłużej.
Wrzesień dla wielu opiekunów psów oznacza, że linienie psa jesienią wchodzi na wyższy poziom. Sierść pojawia się na kanapie, dywanie, ubraniach – pies przygotowuje się właśnie do sezonowej wymiany okrywy włosowej.
Żółć jest naturalną wydzieliną układu pokarmowego. Powstaje w wątrobie, jest magazynowana w pęcherzyku żółciowym i trafia do jelita cienkiego, gdzie uczestniczy przede wszystkim w trawieniu tłuszczów.
Lato, ogród, grill, znajomi i pies, który nagle pojawia się przy każdym krześle z miną mówiącą: „Przypadkiem coś Ci nie spadło?”. Nic dziwnego, że podczas takich spotkań wiele osób zastanawia się, co pies może jeść z grilla.
Przy rozsądnym obchodzeniu się z surowym mięsem, zasady higieny wcale nie muszą przypominać procedur NASA. W domu wystarczą proste, powtarzalne nawyki.
Golden i labrador to duże psy o mocnej budowie. Ich aparat ruchu jest przystosowany do aktywności, ale dodatkowe kilogramy nie są obojętne. Prawidłowa masa ciała to ważna profilaktyka.
Właściciele często zwracają uwagę na długie składy karm. I jest w tym sporo sensu: im więcej składników, tym trudniej ustalić, który z nich pies toleruje, a którego nie. Reakcję może wywołać konkretny składnik, a nie sam fakt, że karma jest „sucha” czy „przetworzona”.
Duże rasy różnią się od psów małych nie tylko wagą czy rozmiarem. Ich układ pokarmowy również pracuje nieco inaczej.
Od kilkunastu lat poznajemy historie naszych Klientów. Wielu z nich trafiało do nas po miesiącach walki z problemami gastrycznymi swoich psów. Stopniowe przechodzenie na prostszy skład posiłków często wiązało się z poprawą komfortu życia zwierząt.
U nas zapłacisz przez: